Image result for jair bolsonaro

Chciałabym śnić. Chciałabym, żeby to był tylko sen, zwykła mara, która nachodzi niespodziewanie, wywołuje dreszcze i strach, ale za jednym otwarciem oczu znika i odchodzi w zapomnienie. To koszmar. Kropka. To na szczęście nie rzeczywistość, bo jeśli tak by wyglądała, wolałabym nigdy się nie obudzić.
Jednak, mimo najgłębszej nadziei w ludzkie dobro i ludzką zdolność do mądrych wyborów, zbijam się z realiami, w których wizja pozbawionego humanizmu przywódcy, mającego w swoich rękach kontrolę nad losami naprawdę całego świata i z trwogą dla obserwatorów zapowiadającego istny pogrom, niedawno stała się prawdą. W kraju o tak zróżnicowanej społeczności, bogatej kulturze i życiodajnemu środowisku władzę objął niedawno „Trump Tropików”- Jair Messias Bolsonaro. Witamy w Brazylii.
Jair Bolsonaro jest brazylijskim politykiem, emerytowanym żołnierzem, członkiem konserwatywnej Partii Socjalliberalnej (Partido Social Liberal), a od 1 stycznia 2019 roku 38.  prezydentem Brazylii. Głośno i wyraźnie popiera Wojskową Juntę Brazylijską, dawną dyktaturę wojskową z lat 1964-1985. Jest również zwolennikiem Augusto Pinocheta, chilijskiego dyktatora, o którym wypowiada się, że powinien zamordować wręcz więcej ludzi [Veja, December 2, 1998]. Jest niczym niewiarygodna i absurdalna skrajność, jednak w październikowych wyborach otrzymał aż 55,2% głosów w drugiej turze.
Swój sukces może zawdzięczyć wyciągnięciu z ludzi na wierzch goryczy i złości na rząd, który jak to zawsze bywa „nie dba o interesy obywateli”. Jak pisze hiszpański El Pais: „Historia ta sprowadza się do emocji, w szczególności strachu i nienawiści, które są o wiele silniejsze niż jakakolwiek platforma polityczna.” Tak jak w Europie elity są obwiniane za kryzys ekonomiczny i stopniowy spadek poziomu życia, tak w Ameryce Południowej zarzuca się przewodzącym klasom politycznym upadek brazylijskich instytucji i szeroką korupcję. Jest kolejnym politykiem, któremu udało się sięgnąć po ogromną władzę na ostatniej fali populizmu, która przemierzyła już Stany Zjednoczone, Turcję, Węgry, Polskę, Francję. Brazylijczycy w gniewie domagali się zmian w kraju i obalenia socjalistycznego establishmentu, który nie daje im perspektyw na przyszłość. To, że osoba szerząca demagogiczne obietnice zmian jednocześnie popiera tortury, nazywa rdzenną ludność Amazonii zwierzętami, wolałby by jego syn był uzależniony od narkotyków lub zmarł w wypadku samochodowym niż był gejem, uważa posiadanie córki za „słabość” a Afro-amerykanów za ludzi „tłustych i leniwych”, w jakiś sposób uszło dotychczas bokiem.
Jednakże to, co najbardziej niepokoi nas, społeczność globalną, to plany Bolsonaro wobec lasu Amazońskiego. Lasy deszczowe, nazywane często „płucami Ziemi” dzięki pochłanianiu olbrzymich ilości dwutlenku węgla z atmosfery, mogą zmierzyć się niedługo z najpoważniejszą tragedią. Bolsonaro podpisał niedawno pierwszy dekret, który zmienia regulacje rezerwatów chroniących rdzenne ludy i oddaje lasy deszczowe w ręce Ministerstwa Rolnictwa. Ministerstwa, które jest kontrolowane przez lobbying agrobiznesów. Polityka Bolsonaro oznacza, że wkrótce zielone, dzikie obszary zamienią się w połacie soi, pastwiska dla krów, kopalnie i  autostrady. Wybór, jakiego dokonali Brazylijczycy, zapowiada poważny atak na ludność autochtoniczną, lecz co ważniejsze – podniesie zmiany klimatyczne na wyższy poziom. Bez Amazonii dwutlenek węgla i metan nie zostaną z atmosfery zabrane, przez co ocieplenie przyniesie nam coraz bardziej dramatyczne skutki.
Demokracja, której Jair Bolsonaro chce się wyzbyć z Brazylii, dała ludziom głos i możliwość zadecydowania od swoim losie. Teraz nasz głos i szansa na podjęcie decyzji, które mogą uratować planetę, może być już nieważny. Cytując brazylijską dziennikarkę, Eliane Brum, „Jeśli mesjanistyczny kapitalizm Bolsonaro nie zostanie powstrzymany, życie na tej planecie będzie o wiele gorsze dla wszystkich.” Dla ludów tubylczych, dla Brazylijczyków, dla Europejczyków i dla samego Bolsonaro też.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Howeverdespite the deepest hope in the human good and human ability to make wise choicesI face the realities in which the vision of a leader without humanismwho has control over the fate of the whole world in his own hands for fear of the observers announcing averitable pogromhas recently become trueIn a country with such a diverse communityrich culture and life-giving environment, poewer has been recently assumed by the "Trump of Tropics" - Jais Messias BolsonaroWelcome to Brazil
Jair Bolsonaro is a Brazilian politiciana retired soldiera member of the conservative Social Liberal Party andsince 1 January 2019, the 38th President of BrazilHe is a loud and clear supporter of the Brazilian Military Juntaa former military dictatorship from 1964-1985He is also a supporter of Augusto Pinocheta Chilean dictatorabout whom he says that should murder even more people [VejaDecember 2, 1998]. It is an unbelievable and absurd extremity, but in the October elections it received as many as 55. 2% of the votes in the second round presidential elections.

His success can be attributed to getting out of the people the bitterness and anger with the governmentwhichas it always happens, "does not care about the interests of citizens"As El Pais writes: "This story goes down to emotionsfear and hatred in particularwhich are much stronger than any political platform." Just as the elitein Europe are blamed for the economic crisis and the gradual decline in living standardsso in South America the leading political classes are accused of the collapse of Brazilian institutions and widespread corruptionHe is another politician who managed to reach for a huge power on the last wave of populismwhich has already travelled through the United StatesTurkeyHungaryPolandFranceThe Brazilians in resentment  demanded change in the country and the overthrow of the socialist establishmentwhich did not give them any prospects for the futureThe fact that a person spreading demagogic promises of change at the same time supports torturecalls the Amazon's indigenous people animalswould prefer his son to be addicted to drugs or die in a car accident rather than being gayconsiders having a daughter to be a „weakness” and Afro-Americans to be „fat and lazy"has somehow escaped sideways.
However, what worries us mostthe global communityis Bolsonro's plans for the Amazon forestRainforestsoften referred to as the „lungs of the Earth"due to the absorption of huge amounts of carbon dioxide from the atmospheremay soon face the most serious tragedyBolsonaro recently signed the first decreewhich changes the regulations of reserves protecting indigenous peoples and puts rainforests in the hands of the Ministry of Agriculture. The Ministrywhich is controlled by agribusiness lobbyingBolsonaro's policy means that soon greenwild areas will turn into soya plantations, cow pasturesmines and motorwaysThe choice made by the Brazilians heralds a serious attack on indigenous peoples, but more importantlyit will raise climate change to a higher levelWithout the Amazoncarbon dioxid eand methane will not be taken away from the atmosphereand warming will have increasingly dramatic consequences for us.
The democracy that Jair Bolsonaro wants to get rid of from Brazil has given people a voice and an opportunity to decide on their own destinyNow our voice and the chance to make decisions that can save the planet may no longer be validTo quote the Brazilian journalistEliane Brum, „If the messianic capitalism of Bolsonro is not stoppedlife on this planet will be much worse for everyone”For indigenous peoplesfor Braziliansfor Europeans and for Bolsonaro himself.

Źródła/ Sources:
https://en.wikipedia.org/wiki/Jair_Bolsonaro
https://www.theguardian.com/world/2019/jan/02/brazil-jair-bolsonaro-amazon-rainforest-protections

Komentarze

Popularne posty z tego bloga